pow

Powięź – charakterystyka ogólna

WSTĘP

Powięzie (fasciae) to błoniaste struktury zbudowane z tkanki łącznej włóknistej. Podobnie jak kaletki maziowe, pochewki ścięgien, bloczki ścięgien czy trzeszczki, zaliczane są do tak zwanych narządów pomocniczych mięśni [2].
W rzeczywistości ich funkcja jest znacznie bardziej skomplikowana, o czym współczesny świat medycyny przekonuje się coraz bardziej. O zmieniającej się roli powięzi niech świadczy chociażby przegląd piśmiennictwa na ten temat, przedstawiony przez Findley’a i Schleip’a w 2007 roku [3]. Wykorzystując bazę MEDLINE, określili oni, że w latach 2003 do 2007, ilość publikacji naukowych dotycząca tej tkanki wzrosła znacząco w porównaniu z latami 1985-2003. Wzrost ten wyniósł 600%! Początkowe lata XXI wieku to zatem przełom w znaczeniu powięzi we współczesnej medycynie, osteopatii, fizjoterapii [4].

BUDOWA I PODZIAŁ

Stecco dzieli powięź na trzy zasadnicze warstwy. Są nimi powięź powierzchowna, powięź głęboka oraz namięsna [10]. Powięź powierzchowna (fascia superficialis), czasami nazywana tkanką podskórną, leży tuż pod skórą, a zbudowana jest z włókien kolagenowych i elastynowych, które tworzą warstwę tkanki łącznej luźnej. Pełni ona istotne role. Po pierwsze, dzięki licznym komórkom tłuszczowym, odpowiedzialna jest za ochronę termiczną naszego ciała. Po drugie stanowi ochronę mechaniczną, jak również zapewnia możliwość ruchu skóry względem tkanek głębiej usytuowanych – w tym również względem połączonej z nią powięzi głębokiej. Powięź głęboka (fascia profunda) to pozbawiona komórek tłuszczowych błona łącznotkankowa. Zbudowana jest z falistych włókien kolagenowych oraz włókien elastynowych. Jest strukturą znacznie grubszą niż leżąca pod nią namięsna. Otacza ona mięśnie i tworzy pochewki dla nerwów i naczyń. W okolicy stawów odpowiedzialna jest m.in. za budowę oraz wzmacnianie ścięgien. W kilku miejscach naszego ciała powięź ta zbudowana jest z dwóch warstw ściśle zależnych od siebie. Powięź głęboka połączona jest z namięsną przez tzw. przegrody międzymięśniowe (przedziały międzymięśniowe) oraz rozcięgna i ścięgna. Namięsna (epimysium) zwana jest czasami omięsną zewnętrzną (Perimysium externum) lub powięzią namięsną. Obejmuje ona pojedyncze mięśnie lub ich głowy i jednocześnie, poza granicami mięśnia, przedłuża się ona w pochewki ścięgna oraz ościęgna. Namięsna zbudowana jest z takich samych włókien jak powięź głęboka, ale jest od niej znacznie cieńsza. Wynika to z konieczności dostosowywania się jej kształtu do zmian zachodzących w rejonie omięsnej czy śródmięsnej w odpowiedzi na zachowanie wrzecionek mięśniowych. Namięsna bowiem stanowi jedną ciągłość z omięsną, której zadaniem jest odizolowywać pęczki włókien mięśniowych od siebie oraz z śródmięsną, która oddziela od siebie włókna mięśniowe [10].

FUNKCJE POWIĘZI

Główna funkcja powięzi to otaczanie poszczególnych komórek naszego ciała, tkanek, narządów, organów, mięśni. Jest ona odpowiedzialna za utrzymanie kształtu ww. elementów, a zatem i całego naszego ciała. Jednocześnie przez tzw. ciągłość powięziową, pełni ona funkcję komunikacyjną – odpowiedzialna jest za przekazywanie zmian napięć z jednego obszaru na inne warstwy czy do innych okolic [2,5,10].

Popularną w obecnych czasach charakterystyką czynności, jakie pełni układ powięziowy, jest ta opisywana przez Kuchera & Kuchera [5] – z języka angielskiego nazywana w skrócie „4P” (Ryc.1.).

Untitled
Ryc.1. Schemat funkcji powięzi „4P” wg Kuchera & Kuchera.

Pierwsze „P” pochodzi od słowa „Packaging” (z ang. opakowywanie). Określa ono rolę tworzenia opakowania dla tkanek. Powięzie otaczają poszczególne elementy naszego ciała, zapewniając im kształt oraz odpowiednie ułożenie względem sąsiednich struktur. Jednocześnie, wielowarstwowość układu powięziowego pozwala na pewną swobodę ruchu. Dzięki izolacji każdego z mięśni mogą one pracować niezależnie od siebie [5].

Drugie „P” („Protection” – z ang. ochrona) określa funkcję ochronną tych błoniastych struktur. Powięzie stanowią bowiem bardzo istotny mechanizm podpierający dla organów i narządów. Zapewniając im tym samym prawidłową funkcję [5].

Następne „P” („Passageway” – z ang. korytarz, przejście) to wytyczanie dróg i kanałów dla nerwów, naczyń limfatycznych, żył i tętnic. Warto mieć świadomość, iż ciągłość powięziowa może istotnie zaburzyć funkcję naczyń, przenosząc napięcia z mięśni, stawów czy innych okolic [5].

Kolejne „P” według schematu Kuchera & Kuchera „4P”, to udział w utrzymywaniu postawy ciała („Posture” – z ang. postawa). Powięź określana jest tu jako bierny element łączący napięcia generowane przez mięśnie. Jednocześnie rola ta jest o tyle istotna, iż w powięziach występują wolne zakończenia nerwowe, receptory bólowe czy proprioreceptory [5]. Zatem powięź możemy traktować jako strukturę, odpowiedzialną za odbieranie istotnych informacji o stanie napięciowym układu ruchu. Dodatkowo, jak zaznacza Becker czy Upledger [1,11], istnieją przypuszczenia, iż układ powięziowy ma zdolność zapamiętywania wzorców ruchowych. Doniesienia te opierają się na zaskakujących wynikach eksperymentów przeprowadzonych na powięziach w początkowych latach XXI wieku. Okazało się bowiem, że powięź posiada zdolność do aktywnego kurczenia się, dzięki obecności komórek o charakterze mięśnia gładkiego w jej strukturze [6,8,9,12]. Zatem można przypuszczać, iż zmiany napięć układu mięśniowo-powięziowego, czy innych części ciała, mogą wymuszać utrwalone zmiany w powięzi. Zaburzeniu mogą ulegać wzorce ruchowe, co może przekładać się na wyraźne zwiększenie wydatku energetycznego w utrzymaniu postawy ciała. Wynika z tego jednocześnie, że dla odtworzenia prawidłowego rozkładu napięć powięzi i przywrócenia jej funkcji (opisywanych chociażby powyżej), można wykorzystywać w szczególności techniki ukierunkowane na powięź.

PODSUMOWANIE

Powięź to jedna za składowych tkanki łącznej. Jej poszczególne warstwy stanowią w zasadzie jedną całość, mimo że oddzielają od siebie albo pojedyncze włókienka mięśniowe, albo pęczki włókien, albo mięśnie czy grupy mięśniowe. Zatem najmniejsze zmiany napięciowe (np. blizny) w obrębie skóry odebrane zostaną przez powięź powierzchowną, przekazane do mięśnia i dalej do jego pojedynczych składowych. W ten sposób zaburzeniu może ulec funkcja mięśnia, mimo jego prawidłowej budowy. Zrozumiałą wydaje się również sytuacja odwrotna, gdzie mikrouszkodzenia włókien mięśniowych mogą prowadzić do zaburzenia przesuwalności skóry względem powięzi głębokiej. Tym samym, funkcje nerwów czy naczyń w obrębie skóry mogą być nieprawidłowe. Powyższe przykłady wyjaśniają, jak istotne znaczenie ma ciągłość powięziowa dla zachowania statyki czy wykonywania ruchu [7]. Terapeuta, znając podział powięzi, jej poszczególne składowe, topografię oraz techniki powięziowe, może podejmować skuteczne interwencje manualne. Ich wpływ lokalny jak i globalny może okazać się bezcenny dla przywrócenia zaburzonych czy utraconych funkcji. Mowa tu nie tylko o samej powięzi, ale również uzależnionych od niej mięśni, nerwów, naczyń czy organów wewnętrznych.

autorzy: Marcin Szkolnicki, Marcin Brzozowski

PIŚMIENNICTWO:

  1. Becker RE. 2005. Life in motion. Fort Worth: Stillness Press;
  2. Bochenek A, Reuchel M. Anatomia człowieka. Tom 1. 1990. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa;
  3. Findley TW, Schleip R. 2007. Fascia Research. Basic Science and Implication for Conventional and Complementary Health Care, vols. 2–3. Elsevier, Germany;
  4. James H, Castaneda L, Miller ME, Findley T. Rolfing structural integration treatment of cervical spine dysfunction. Journal of Bodywork and Movement Therapies 2009 Volume 13,3: 229-238;
  5. Kuchera WA, Kuchera ML. 1994. Osteopathic Principles in Practice. Greyden Press LLC;
  6. O’Connell JA. 1998. Bioelectrice Fascial Activation and Release. Indianapolis AOO;
  7. Richter P, Hebgen E. 2010. Punkty Spustowe I Łańcuchy Mięśniowo- Powięziowe w Osteopatii i Terapii Manualnej. Galaktyka, Łódź;
  8. Schleip R, Klingler W, Lehmann-Horn F. Active fascial contractility: fascia may be able to contract in a smooth muscle-like manner and thereby influence musculoskeletal dynamics. Med Hypotheses 2005, 65: 273-277;
  9. Schleip R, Naylor IL, Ursu D, Melzer W, Zorn A, Wilke HJ, Lehmann-Horn F,Klingler W: Passive muscle stiffness may be influenced by active contractility of intramuscular connective tissue. Med Hypotheses 2006, 66: 66-71;
  10. Stecco L. 2010. Manipulacja powięzi w zespołach bólowych układu ruchu. Odnowa, Szczecin;
  11. Upledger JE, Vredevoogd JD. 2003. Lehrbuch der Craniosacralen Therapie I. 5 Aufl.., Stuttgart: Haug;
  12. Yahia LH, Pigeon P, DesRosiers EA: Viscoelastic properties of the human lumbodorsal fascia. J Biomed Eng 1993, 15: 425-429.